Strona startowa Artykuły Motoprofis

Zmiany w podatku VAT 2014 a rynek motoryzacyjny

20 marca 2013

PH00374

Ministerstwo Finansów wystąpiło do Komisji Europejskiej o zgodę na kolejną derogację przepisów o możliwości odliczania przez przedsiębiorców podatku VAT od zakupu samochodów osobowych oraz samochodów osobowych z tzw. kratką, zakupu paliwa do nich oraz zakupu części i usług związanych z ich eksploatacją.

 

Aktualnie, skutkiem derogacji zaakceptowanej przez Komisję Europejską na lata 2011-2012 i przedłużonej na rok 2013 obowiązują takie same ograniczenia, jakie obowiązywały od maja 2004 roku (od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej) do kwietnia 2009, kiedy to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał wyrok w głośnej sprawie Magoora, w którym wszelkie ograniczenia w omawianym zakresie uznał za naruszające unijną zasadę stałości prawa (tzw. klauzula „standstill”).

Dzisiejszy stan prawny, uwzględniający obowiązujące wyłączenia, umożliwia przedsiębiorcy odliczenie 60% VAT zapłaconego w cenie nabywanego samochodu osobowego o DMC do 3,5 tony, nie więcej jednak niż 6000,- zł, umożliwia również odliczenie pełnego VAT-u od faktur związanych z eksploatacją samochodu firmowego (serwisy, części, naprawy), uniemożliwia jednak odliczenie VAT od faktur za paliwo.

Dodatkowym utrudnieniem dla przedsiębiorcy jest konieczność wykazania, że ponoszone wydatki są związane z działalnością firmy i nie dotyczą sytuacji, w których samochód firmowy jest wykorzystywany do celów prywatnych.

Wniosek o kolejną derogację zawiera istotne modyfikacje dzisiejszych ograniczeń. Przede wszystkim Ministerstwo Finansów chce zrównania praw do odliczeń zarówno w przypadku samochodów osobowych, jak i aut z tzw. kratką. Propozycja obejmuje ograniczenie możliwości odliczenia VAT naliczonego w cenie zakupu nowego samochodu do maks.50%, nie więcej jednak niż 8000,- zł oraz VAT naliczonego w cenie kosztów eksploatacji samochodu firmowego (części, serwis).

Nowością natomiast jest możliwość odliczenia 50% podatku VAT naliczonego w cenie zakupu paliwa do samochodu firmowego oraz brak konieczności wykazywania przez przedsiębiorcę, że poniesione koszy utrzymania samochodu firmowego są związane z prowadzoną działalnością. Nowa derogacja miałaby obowiązywać w latach 2014-2018.

Jaka jest pierwsza myśl przedsiębiorcy po przeczytaniu takiej wiadomości?

W większości przypadków byłyby to słowa powszechnie uważane za nieparlamentarne, nienadające się do publikacji. Ogólnie ujmując byłyby to jak zwykle utyskiwania na opresyjne Państwo, które ograniczając przywileje związane z zakupem samochodu z kratką, chce po raz kolejny łatać nieszczelny budżet kosztem małych przedsiębiorców, będących głównym motorem napędowym gospodarki. Czy jednak na pewno mają rację?

Wszak aktualnie w Polsce jeździ zaledwie ok. 300 tys. samochodów z tzw. kratką. Sprzedaż takich samochodów w 2010 roku, przed wejściem obecnej derogacji, stanowiła 31% całej sprzedaży samochodów osobowych. Należy jednak przyjąć, że był to w dużej mierze wynik zapowiedzi zmian w sposobie odliczania VAT, bowiem w roku 2009 auta z kratką stanowiły jedynie 15% sprzedaży globalnej.

Statystyka pokazuje zatem, że magiczne hasło „kratka” nie ma aż tak istotnego wpływu w rozważaniach nt. przyszłości runku motoryzacyjnego w Polsce.

Czy zatem proponowane zmiany są mniej, czy bardziej korzystne dla przedsiębiorców? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi i przypuszczam, że opinii będzie tyle, co wypowiadających je. Jeśli jednak spojrzymy na propozycję zmian chłodnym okiem, to trudno nie zauważyć, że propozycja Ministerstwa jest neutralną dla budżetu próbą przesunięcia klocków w ramach tej samej układanki.

Z jednej strony nabywcy samochodów osobowych na użytek firmy zyskują możliwość odliczania połowy VAT-u od kosztów paliwa – akurat ten koszt stanowi niewielką część w całym torcie, z drugiej jednak tracą możliwość odliczania całego VAT-u z kosztów poniesionych na eksploatację samochodu.

Ponadto z 60% do 50% obniża się próg odliczenia podatku VAT naliczonego w cenie zakupu nowego samochodu osobowego – uderzy to w segment najczęściej kupowanych samochodów firmowych w przedziale cenowym od 53500,- do 65000,- zł. Ta strata będzie jednak skompensowana możliwościami odpisu opisanymi wcześniej.

Co zatem przemawia za koniecznością rezygnacji z obecnych kagańców finansowych nakładanych przez Rząd na przedsiębiorców? Jest kilka bardzo istotnych elementów przemawiających za koniecznością „uwolnienia” przepisów w tym zakresie. Po pierwsze, to firmy i drobni przedsiębiorcy są jedynym pewnym klientem branży motoryzacyjnej na najbliższe lata.

Klienci indywidualni, w dobie dzisiejszej niepewności na rynku pracy i braku stabilności zatrudnienia na pewno nie zwiększą wolumenu zakupów w sprzedaży ogólnej. Tymczasem ustabilizowanie sytuacji prawnej poprzez zniesienie na stałe ograniczeń w odliczaniu VAT od wszystkich samochodów użytkowanych w firmach wpłynęłoby stymulująco na przedsiębiorców – nie jest tajemnicą, że podstawą rozwoju przedsiębiorczości jest stabilna sytuacja legislacyjna i fiskalna. Ponadto zachęciłoby to przedsiębiorców do częstszej wymiany flot w firmie.

Możliwość odliczania pełnego VAT-u od kosztów eksploatacji byłaby bodźcem, dzięki któremu przedsiębiorcy mniej chętnie korzystaliby z usług serwisów operujących w szarej strefie.

Nie należy też zapominać, że częstsza wymiana flot spowodowałaby zapełnienie rynku aut używanych samochodami krajowymi, nad którymi Ministerstwo miałoby dużo większą kontrolę i ograniczyło import aut używanych z zagranicy – aut, o których nie wiadomo zbyt wiele.

Jednak póki co poczekajmy spokojnie na decyzję Komisji Europejskiej ws. wniosku o derogację na lata 2014-2018. Nie należy zapominać, że Komisja nie zwykła szafować takimi zgodami, wydaje je z dużą ostrożnością i bardzo niechętnie przedłuża.

Zdaniem wielu specjalistów istnieją niewielkie szanse na jej uzyskanie, szczególnie, że jedna już była wydana na lata 2011-2012 i przedłużona na rok 2013.

Polski Rząd konieczność uzyskania obecnej derogacji motywował trudną sytuacją gospodarczą. Jak jednak pokazują aktualne dane, sytuacja Polski na tle innych państw Unii nie przedstawia się najgorzej, zatem wszystko się może zdarzyć…

 

Zobacz podobne według słów kluczowych:


COTY

Car of the year 2014 – siedmiu kandydatów do tytułu

bmw 2 at 6

BMW bez kamuflażu

tata 2

Tajny model Taty

Kategorie

Przeglądaj archiwum

 

Polityka Cookies